Shoutbox - mobilna wersja
Wróć do strony głównej

[Dzisiaj 04:07] Ryuichi Kagawa: No, post w Westerleigh gotowy.
[Dzisiaj 03:38] Shiba Ayano: Wololo
[Dzisiaj 03:12] Skye: https://9gag.com/gag/aV3Dow2
[Dzisiaj 03:03] Ryuichi Kagawa: Zajebiste! Duży uśmiech
[Dzisiaj 02:57] Skye: https://9gag.com/gag/a1odW7P
[Dzisiaj 02:26] Skye: Lesbijski soft porn jest klimatyczny.
[Dzisiaj 02:24] Kagaku Tsuki: Czy tam bi.
[Dzisiaj 02:23] Kagaku Tsuki: Nie no. Karin ma być dość zdrowa psychicznie. Jak na lesbę.... Heheh.
[Dzisiaj 02:21] Yare: Porno z t-rexem. Powiadam. Inspiracyjny przepis na dobrą historię. Sprawdzona metoda.
[Dzisiaj 02:19] Karin: Zgadzam się. Zwłaszcza, że miłość (seksualna) tej dwójki była dość jednostronna.
[Dzisiaj 02:18] Vash: Klimat przede wszystkim ^^
[Dzisiaj 02:18] Karin: Tyle, że sceny lesbijskiego soft porna nie są niezbędne do tej historii.
[Dzisiaj 02:17] Yare: Bo się nie wczuwasz. Potrzebujesz jakiejś muzy. Albo dobrego porno z t-rexem |_+
[Dzisiaj 02:16] Karin: To jest dosłownie całość @_@
[Dzisiaj 02:16] Karin: "Nie obudziły jej pierwsze promienie słońca. Obudził ją łagodny zapach tytoniu i taniego alkoholu, który o dziwo dawno przestał jej przeszkadzać. Obudziła ją wilgoć pocałunku na własnych wargach. Chciała podnieść dłonie, ale były przytrzymywane na pościeli ramionami silniejszymi od jej własnych. Z resztą, nie próbowała ich przezwyciężać. Zamiast tego przechyliła łagodnie głowę w bok, odpowiadając zapraszająco na pocałunek. Chciała go odwzajemnić... Ale obce wargi nagle uciekły z poza jej zasięgu. Uchwyt na jej nadgarstkach zniknął, a Karin otwarła oczy."
[Dzisiaj 02:15] Karin: E tam. Scenę taką dotąd dałam jedną. I to króciutką.
[Dzisiaj 02:14] Yare: Ojtam, jak się wczujesz mocno w sceny molestowania Karin przez Nath, to zobaczysz, że samo tyle wyjdzie
[Dzisiaj 02:14] Karin: Ja zmierzam do historii, która daje dobre pojęcie o postaci.
[Dzisiaj 02:13] Vash: Poziom 1 zapraszamy do gry ._.
[Dzisiaj 02:13] Karin: Hm? Ja nie zmierzam do bicia rekordu.
Archiwum